Nie ma jak cug

1. Kiedyś od rana szli my na bana

z daleka słychać pary świst

Czorne wagony, glajzami suną

A na banchowie hampli pisk.

W jednym wagonie razym siedzymy

Zawdżdy lubiemy w skata grać.

Edzio rajcuje, Emil przebijo,

Nikomu nawet się nie chce spać.

Ref. Nie ma jak cugiem rajzować

Tu się możesz z kamratami porozprowiać.

I po piwku wolno cugiem jechać tyż

Bo konduktor alkomatu nie mo, nie. x2

Nie ma jak cugiem rajzować,

Możesz babka gryfno poznać i zagodać

Pyndolino Cię dowiezie tam kaj chcesz,

Morze, góry czy Mazury – pakuj się!

2. Dziś nowe cugi – jedyn za drugim

Śmigają wszędzie – to żart

Lotnicze zice, miło obsługa

Nieważne czy Flirt czy Dart.

Możesz bilety na internecie

zamówić albo w kasie tyż.

Zbiyrej manele, nie czekej wiele

I widokówka prześlij mi!

Ref. Nie ma jak cugiem rajzować

Tu się możesz z kamratami porozprowiać.

I po piwku wolno cugiem jechać tyż

Bo konduktor alkomatu nie mo, nie. x2

Nie ma jak cugiem rajzować,

Możesz babka gryfno poznać i zagodać

Pyndolino Cię dowiezie tam kaj chcesz,

Morze, góry czy Mazury – pakuj się!