„A dokąd to?” – KGW Ornontowice w Górznie

17-19 września tego roku, Dyrektor ARTerii Aleksandra Malczyk wraz z Paniami z KGW Ornontowice uczestniczyły w ostatnim etapie projektu “A dokąd to?”. Projekt był realizowany w partnerstwie z Gminnym Ośrodkiem Kultury Główczyce (Pomorze) oraz Gminnym Ośrodkiem Kultury w Górznie koło Brodnicy. W ramach projektu po 10 Pań z każdej z gmin – reprezentantek Kół Gospodyń Wiejskich – wzięło udział w wyjazdach, spotkaniach i wspólnych przeżyciach. W lipcu to my gościliśmy przedstawicielki KGW z Górzna, natomiast we wrześniu w Górznie spotkały się przedstawicielki pomorza, śląska i Panie z lokalnych KGW.

W piątek zwiedziliśmy miasteczko Górzno położone wśród urokliwych jezior i pagórków. Dzięki Pani Ewie Łubińskiej poznaliśmy historie i legendy związane z miastem, zwiedziliśmy też zabytkowy kościół, który był siedzibą zakonu Bożogrobców. Wieczorem przy wspólnym ognisku spotkaliśmy się z burmistrzem miasta Tomaszem Kinickim. Była to okazja do poznania Górzna, wymiany doświadczeń i do wspólnego śpiewu.

W sobotę w Górznieńsko-Lidzbarskim Parku Krajobrazowym poznaliśmy atrybuty przyrodnicze okolicy. Wzięliśmy udział w cyklu warsztatów: kowalstwa artystycznego, filcowania na zimno, zdobienia w glinie oraz krawiectwa. Kolejnym punktem programu było odwiedzenie najciekawszych przyrodniczo lokalizacji w parku, w tym miejsce, gdzie do niedawna rósł 500-letni Dąb Rzeczpospolitej, bezlitośnie podpalony w zeszłym roku. Wieczorem w świetlicy w Miesiączkowie odbyło się wspólne spotkanie integracyjne Kół Gospodyń Wiejskich. Nie zabrakło kabaretowych przerywników, animacji, a nawet niespodzianek. W trakcie przygotowanego konkursu lepienia pierogów, w którym jedną z drużyn stanowili dyrektorzy trzech ośrodków kultury, odwiedziła nas lokalna „Magda Gessler”. Oczywiście nie obyło się bez potłuczonych talerzy i zabawnych momentów.

W niedzielę zostaliśmy zaproszeni przez Parafialny Klub Seniora, który ugościł nas tortami z herbem Ornontowic i Główczyc, opowiadając o swej prężnej działalności. Następnie musieliśmy wyruszyć w drogę powrotną. Choć te 3 dni minęły bardzo szybko i intensywnie, to uczestniczki wracały pełne pozytywnej energii i pięknych wspomnień.